Producenci Damon Lindelof i Carlton Cuse pojawili się na specjalnym spotkaniu z fanami LOST na zlocie Comic-Con w San Diego, ale nie byli przygotowani by odpowiedzieć na zalew pytań dotyczących niewyjaśnionych zagadek serialu. Więcej w rozwinięciu.
Lindelof o tym dlaczego scenarzyści postanowili nie wyjaśnić, kto strzelał z łódki do Sawyera, Juliet i pozostałych przed skokiem w czasie w sezonie 5:
“W tym czasie wyjaśniliśmy wiele zagadek, ale reakcje na te odpowiedzi były nieprzychylne, więc odpuściliśmy sobie tę tajemnicę”
Lindelof przyznał, że nigdy nie planowano wyjaśnić mocy Walta, podobnie jak w przypadku powieści Stephena Kinga pt. „Carrie”, w której po prostu trzeba zaakceptować fakt, że główna bohaterka ma zdolności telekinetyczne:
“To dla nas nigdy nie była tajemnica – dlaczego Walt ma szczególne moce? Odpowiedź brzmi, bo tak”.
Lindelof wyjaśnił też, że trzeba było ograniczyć rolę Walta po drugim sezonie serialu, ponieważ aktor Malcolm David Kelley za szybko urósł. Producent powiedział, że nikt nie spodziewał się, że serial zostanie przedłużony po 13 odcinkach więc nie przewidziano takiego problemu.
Ulubione sceny Lindelofa z udziałem dwóch bohaterów:
„Uwielbiam Bena i Hurleya, ale najchętniej oglądałem sceny z udziałem Jacka i Locke’a”.
A co na ten temat sądzi Carlton Cuse?
„Ja też uwielbiam tych dwóch, ale genialni byli Claire i dziecko-wiewiór”
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.