The Event: Jesteście ciekawi co o Pilocie mówią ludzie, którzy już go oglądali? Jeśli czytałeś wcześniejsze newsy o fabule, nie znajdziesz tutaj spoilerów, jedynie delikatne naznaczenie tego, czego mamy oczekiwać - zapraszam pod "więcej".
O czym to wszystko jest:
Serial ukazuje nam parę zróżnicowanych historii. Będziemy mieli okazję śledzić losy prezydenta USA (Blair Underwood jako Elias Martinez)
który odkrywa, że rząd ukrywa jakiś sekret. Tego sekretu chroni jeden z jego doradców (w tej roli Zeljko Ivanek). W tym czasie, zwykły obywatel USA, Sean Walker (Jason Ritter) nieświadomie staje się częścią całej intrygi, gdy jego przyszła narzeczona (Sarah Roemer) w niewyjaśnionych okolicznościach znika podczas romantycznego rejsu.
Gdzie The Event daje radę:
Pilot serialu dostarcza nam dosyć emocji, by wciągnąć widzów i sprawić by przeżyli przynajmniej jeden moment "WTF". Obsada aktorska zapowiada się być najlepszą z nadchodzących nowości (dreszczy dostaję na samo nazwisko Ivanek), a Ritter
udowodni, że poradzi sobie z rolą sympatycznego, statystycznego Kowalskiego.
Gdzie może nie dać rady:
Czy widzowie będą nadążać? Czy nie pogubią się wśród wielu puzzli układanki i teorii spiskowych? Seriale takie jak ten wymagają dobrej pamięci i nadążania za serialem, tydzień po tygodniu. Niektórzy krytycy już są pełni obaw, że serial podzieli los poprzednika swojego gatunku, FlashForward, i jego oglądalność drastycznie spadnie.
Czy po Pilocie będę miał minę "OMG WTF":
Pewnie! Pilot kończy się soczystym cliffhangerem, który zapewnia sobie wielkie zainteresowanie następnym odcinkiem. Zadaję sobie tylko pytanie, czy jestem gotowy zaprzątać sobie głowę następnym zakręconym serialem (jestem po przejściach Lost)
BUZZSUGAR
Musisz być zalogowany aby komentować newsy.