The Event: Mitologia i ciekawostki
27 sierpnia 2010
maelstrom

Serial The Event już teraz jest porównywany do takich seriali jak LOST. Fani tajemnic, zawiłych wątków i skomplikowanej fabuły powinni być zadowoleni. Na co warto zwrócić uwagę oglądając The Event? Zapraszamy do rozwinięcia.
Na oficjalnej stronie The Event pojawiło się wiele ciekawych informacji, które zawierają kilka wskazówek dotyczących bohaterów i mitologii serialu. Warto zwrócić uwagę na tajemniczy Ośrodek Mount Inostranka. Czy to będzie taki mistyczny odpowiednik Wyspy w Zagubionych?
Ze zwiastunów i opisów postaci wiemy, że w Ośrodku Mount Inostranka przetrzymywani są tajemniczy więźniowie. Nie wiemy jaką rolę odegrają w serialu ale na pewno sam Ośrodek jest bardzo ważnym elementem fabuły. Jest tak ważny, że sam prezydent Eli Martinez (Blair Underwood) nie wie o jego istnieniu.
Jakie mamy informacje na ten temat? Wiemy że przetrzymywani więźniowie nie są Amerykanami. W jednym zwiastunie Blake Sterling (Zeljko Ivanek) nawet nie chce uznać ich za ludzi. Oczywiście, to może wynikać z jego niechęci do zatrzymanych albo... może to nie są zwykli więźniowie? Może coś w tym jest – na pewno ten wątek sprawia, że serial staje się jeszcze ciekawszy. Na stronie serialu widać nawet zdjęcie z satelity, na którym widać tajemniczy Mount Inostranka
Ciekawe kiedy powstał ten ośrodek i co tak naprawdę dzieje się za jego murami...
Na stronie serialu jest jeszcze jeden ciekawy szczegół. W tytule „The Event” odwrócono jedno ‘E’ aby wyglądało na ‘3’: „THE EV3NT”
Czy to jakaś podpowiedź ze strony producentów? Co może oznaczać to ‘3’? Może tytułowe „Wydarzenie” ma coś wspólnego z Trójcą Świętą? A może w grę wchodzą nie jedno, ale trzy Wydarzenia? Na pewno warto się nad tym zastanowić.
Tak czy owak, warto obejrzeć pierwszy odcinek „The Event”. Może wreszcie znajdzie się jakiś godny następca LOST?
Musisz być zalogowany aby komentować newsy.
Komentarze
Jeśli chodzi o termin "mitologia" - jest często używany by określić bardziej złożoną fabułę pełną tajemnic i niech już tak będzie...też nie podoba mi się ten termin ale wolę nie wymyślać swojego ;) ale zgadzam się z tym co piszesz w 100%
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.