LOST: Wywiad z Matthew Foxem

To pierwsza nominacja do Nagordy Emmy dla Matthew Foxa, znanego nam z roli Jacka w LOST. Po 18 latach pracy w serialach, aktor oświadczył, że kończy z telewizją. Razem z żoną, Margheritą, i dziećmi, Kylem i Byronem, Fox zamieszkał na farmie w Oregonie. To spory kawał drogi od jego lokum na Hawajach. Leslie Bruce z The Hollywood Reporter rozmawiała z aktorem o finale LOST i o nominacjach do Emmy.
THR: Wreszcie zostałeś nominowany do Emmy! Czujesz się doceniony?
Fox: Nie miałem pojęcia, że tego dnia zostaną ogłoszone nominacje. Miło być docenionym. Myślę, że szósty sezon LOST był wspaniały, zwłaszcza że oczekiwania fanów były ogromne. To o czymś świadczy. Cieszę się, że będę miał okazję spotkać się z ekipą i wznieść toast za serial.
THR: Finał serialu wzbudził mieszane uczucia wśród fanów i recenzentów. A jak tobie się podobał?
Fox: Rożnie można interpretować scenę, w której wszystkich ogarnia białe światło. Ja nie interesuje się opiniami na temat ostatniego odcinka. Damon zdradził mi zakończenie serialu 2 miesiące wcześniej i już wtedy wzbudziło to we mnie emocje. Uważam, że finał był po prostu piękny.
THR: Z Jackiem Shephardem mógł identyfikować się każdy człowiek. Czy ciężko było wcielić się w tak ważną postać?
Fox: W Jacku jest wiele moich cech, więc traktuję tę rolę bardzo osobiście. On na początku był rycerzem w lśniącej zbroi, ale wiedzieliśmy że nie może być taki przez cały czas, bo widzowie szybko by się nim znudzili. Przez kila sezonów postanowiliśmy go zniszczyć. Pod koniec Jack odkupił swoje winy i mógł przenieść się w zaświaty. Chyba dlatego zostałem nominowany. Pierwszy raz od 6 lat tak bardzo skupiliśmy się na Jacku.
THR: A jak zareagowałeś gdy w 2005 roku LOST zdobył pierwszą nagrodę Emmy dla najlepszego serialu dramatycznego?
Fox: Kiedy serial zdobył tę nagrodę, wiele osób postanowiło zacząć go oglądać, chociaż wcale się do tego nie nadawali. Szczerze mówiąc, niektórzy myśleli że powinni coś nadrobić, więc zaczęli oglądać, a potem się zniechęcili. Przez to uważano, że serial się pogorszył, a to była nieprawda. Ci ludzie nigdy nie chcieli być fanami LOST.
THR: Czy to prawda, że LOST jest twoim ostatnim serialem telewizyjnym?
Fox: W sumie nakręciłem około 300 odcinków telewizyjnych. Przez 12 lat grałem tylko dwie postaci – przez 6 lat w „Ich pięcioro” i następne 6 w LOST. Chciałbym teraz mieć więcej swobody i samemu decydować kiedy pracuję a kiedy nie. Nie ma to nic wspólnego z byciem snobem. Przecież w seriale mają teraz jedne z najlepszych scenariuszy.
THR: Gdybyś mógł zgarnąć rolę któregoś z innych aktorów nominowanych do Emmy, to w jaką postać chciałbyś się wcielić?
Fox: Bardzo ciekawa jest rola Michaela C. Hall’a w serialu “Dexter”. Fanie jest grać główną rolę w serialu o seryjnym mordercy!
Musisz być zalogowany aby komentować newsy.
Autor: maelstrom
Lip 24, 2010