24 grudnia 2011
Ekipa Darlton.pl

To już kolejny rok kiedy tu ze sobą tkwimy, a wszystko to za sprawą serialowej rozkminy.
Ale, czy aby na pewno tylko tyle? Prędko zdzielcie mnie w łeb, jeśli się mylę?
Forumowe ploty, miastowe zloty?
Na nic Wasze zdziwione miny, bo wszyscy należymy do tej filmowej rodziny.
Nowy rok, ale lepiej żeby po staremu było.
Chociaż, może żeby w końcu coś pozytywnie zaskoczyło?
Jak łańcuch w przerzutce, lub jak po wyborowej wódce.
By stare seriale nas nie rozczarowały, a nowe serie do zgrzytu zębów nie doprowadzały.
A to, co w nocy umysł sponiewiera, to jakość każdego cliffhangera.
Często się uśmiechaj, nawet jeśli wtedy Ci usta pękają.
Nawet jeśli czujesz się, jak coś, co koty ze śmietnika przytargają.
Postaw się czasem samemu sobie i zabij ten zdrowy rozsądek w głowie.
Rozruszaj swoje boki - owe "pojutrza" i "zaroki" -
mimo że odciążają Twoje "dziś" - pamiętaj, że zagracają Twoją przyszłą myśl.
Seriale stały się przecinkiem w zdaniu naszego życia, akapitem w codziennym rozrachunku.
Kwitną w naszej ramówce, docierając się w innym gatunku.
Cóż, miło będzie powitać Was w tym splocie i w nowym roku ponownie spotkać się na zlocie.
A na noc sylwestrową Wam życzymy, byście ścieli się, jak frytka w oleju.
Ale pamiętajcie o tym, który macie w głowie.
Musisz być zalogowany aby komentować newsy.