[important title="4x09: The Shape of Things to Come"]

Centryk: Ben
Premiera ABC: 24 kwietnia 2008
Premiera AXN: 7 września 2008
Premiera TVP: 2 października 2008
Scenariusz: Brian K. Vaughan, Drew Goddard
Reżyseria: Jack Bender
[/important] [important title="Opis:"] Kate przyłapuje Jacka na łykaniu tabletek. Jack kłamie, że ma kłopoty z żołądkiem. Nagle słychać wołanie o pomoc i szczekanie psa. Bernard i Jack wyciągają na brzeg zwłoki mężczyzny z podciętym gardłem. Dan wyjaśnia, że to ich lekarz ze statku. Hurley, Sawyer i Jogn grają w grę planszową. Alex ją prowadzona z zawiązanymi oczami i ze związanymi rękami. Zostaje zmuszona do wyłączenia ogrodzenia. W pokoju dzwoni telefon. Odbiera go zaskoczony John, a mechaniczny głos powtarza: Kod 14-J. John Sawyer idą do domu Bena i pytają co znaczy Kod 14-J. Ben wyjmuje broń z siedzenia i daje ją Sawyerowi. Wyjaśnia, że muszą iść do drugiego domu, bo tam łatwiej się zabarykadować. Wyjaśnia niczego nie rozumiejącym Johnowi i Sawyerowi, że oni tu są. Ben znajduje się na pustyni Sahara. Jest ubrany jak na wielkie mrozy i wygląda na zmarzniętego. Jest ranny w rękę. Nagle słychać tętent kopyt i pojawiają się dwaj uzbrojeni Beduini. Są zaskoczeni widokiem Bena. Jeden z nich zsiada z konia i każe Benowi zdjąć kurtkę. Sprawdza czy Ben nie ma broni i znajduje metalową pałkę. Ben naciska przycisk, pałka się wydłuża, uderza stojącego koło niego mężczyznę, zasłania się nim i z jego broni zabija faceta na koniu. Potem ogłusza tego mężczyznę, zabiera broń, konia i spokojnie odjeżdża. Kiedy idą w stronę domu, Ben wyjaśnia, że Kod 14-J to system wczesnego ostrzegania. Tamci musieli złapać jednego z jego ludzi. Sawyer idzie po Claire, która nadal śpi. Ben zatrzymuje Johna, który chce iść za Sawyerem. Stwierdza, że to ważne by John przeżył atak, więc musi się trzymać blisko niego, bo tym ludziom zależy by nic mu się nie stało. Dan wyjaśnia, że nie naprawił telefonu, bo mikrofon jest całkowicie zepsuty, więc ewentualnie będą mogli tylko emitować dźwięki. Bernard stwierdza, że mogą ze statkiem porozumieć się alfabetem Morse'a. Dan potwierdza, a Kate zabiera go do części, które zebrali z samolotu. Ben i John barykadują się w domu. Sawyer idzie w stronę domu, w którym spała Claire. Nagle padają strzały i dwie osoby obok Sawyera pada martwych. Pod ostrzałem Sawyer posuwa się w stronę domu, gdzie jest Claire. Nagle dom wylatuje w powietrze od rakiety. W oazie Tozeur w Tunezji w hotelu Ben chce wynająć pokój. Figuruje jako gość specjalny Dean Moriarty. Ben upewnia się, jaka dziś jest data: 24 października 2005 r. Ben idzie do pokoju, kiedy jego uwagę zwracają wiadomości nadawane w telewizji. Pokazują w nich Sayida, który mówi do otaczających go dziennikarzy, że chce tylko w spokoju pochować żonę. John i Ben nadal się barykadują. John chce wiedzieć, czemu on musi przeżyć. Ben wyjaśnia, że teraz może im pomóc jedynie Jacob i we dwóch muszą pójść do niego. John nie wie gdzie ona jest, ale Hurley wie. Sawyer przeszukuje zgliszcza i znajduje nieprzytomną, ale żywą Claire. Bierze ją na ręce i biegnąc, krzyczy by otworzyli dom. Hurley usiłuje odsunąć barykadę od drzwi, ale Ben nie pozwala mu na to. Wtedy Hurley wybija szybę i Sawyer podaje mu Claire przez okno, a potem sam przez nie wchodzi. Nie rozumie, czemu Ci ludzie od razu zaczęli strzelać, nawet nie mówiąc, po co przyszli. Ben wyjaśnia, że po to by ich wkurzyć i by go im szybciej wydali. Sawyer nie ma nic przeciwko temu, kiedy ktoś dzwoni do drzwi. Okazuje się, że to Miles. Wpuszczają go do domu. On wyjaśnia, że uwolnili go ludzie, którzy dali mu radio. Chcą pogadać. W Tikricie w Iraku odbywa się pogrzeb Nadii, żony Sayida. Kondukt pogrzebowy posuwa się ulicą. Ben wchodzi na dach budynku i robi z niego zdjęcia jakiemuś mężczyźnie, który przygląda się pogrzebowi. Potem robi zdjęcie Sayidowi, który niesie trumnę, a Sayid się odwraca i patrzy wprost na niego. Ben szybko się ukrywa, zbiera swoje rzeczy i zbiega na dół, ale Sayid go dogania i przewraca. Chce go uderzyć, ale jest zaskoczony, że to Ben. Chce wiedzieć, co on tu robi. Ben wyjaśnia, że szuka mordercy jego żony. Kłamie, że opuścił wyspę przy pomocy łodzi Desmonda. Rzekomo dopłynął nią na Fidżi a potem wynajął samolot. Ben wyjaśnia, że pojawił się właśnie teraz, bo Widmore, który próbował przekonać świat, że ich samolot leży na dnie oceanu. Pogrzebowi przyglądał się człowiek Widmore'a, Ishmail Bakhir. Ostatni raz widziany był 5 dni temu w Los Angeles. Fotoradar zrobił mu zdjęcie, kiedy uciekał ze skrzyżowania La Brea i Santa Monica. Trzy przecznice dalej zginęła Nadia. Ben nie wie, czemu ją zabili, ale jest pewny, że to ich sprawka. Miles wyjaśnia Benowi, że musi porozmawiać z tymi ludźmi, bo oni mają zakładnika, jego córkę. Ben komunikuje się z Martinem Keamy, który każe mu wyglądnąć przez okno, a będą mogli porozmawiać twarzą w twarz. Martin chce by Ben wyszedł z domu i podszedł do niego, a nikomu w tym domu nic się nie stanie. Ben dobrze wie, że Martin kłamie. Wie dokładnie, kim Martin jest, że był sierżantem w Marine Corps, a potem współpracował z różnymi grupami najemników, w szczególności w Ugandzie. Ludzie Martina przyprowadzają Alex. Martin chce by Ben wyszedł z domu, bo inaczej zabije Alex. Ben chce by Martin zabrał swoich ludzi, opuścił wyspę i zapomniał o niej. Martin daje radio Alex by pożegnała się z ojcem. Ona go błaga, a on ją zapewnia, że ma wszystko pod kontrolą. Do Martina mówi, że może zabić Alex, bo ona nie jest jego córką i nic dla niego nie znaczy, a on i tak nie wyjdzie z domu. Ben jeszcze mówi kiedy Martin zabija Alex strzałem w głowę i spokojnie odchodzi. Ben patrzy na to zszokowany i nie może w to uwierzyć. Po długim milczeniu Ben stwierdza, że on zmienił zasady. Sawyer uważa, że powinni Bena wydać i ratować własne tyłki. Ben podchodzi do półki z książkami, odsuwa ją i znika za metalowymi drzwiami zanim Sawyer ma czas zareagować i go zatrzymać. W pocieszeniu, do którego wszedł, Ben otwiera jeszcze jedno przejście do czegoś w rodzaju jaskini. W Tikricie Ben obserwuje Ishmaela w kawiarni. Potem śledzi go przez bazar, ale Ishmael orientuje się, że jest śledzony, odbiera Benowi broń i chce, wiedzieć kim Ben jest. On się przedstawia i chce by Ishmael przekazał wiadomość Widmore'owi. Nagle pada strzał i Ishmael pada martwy. Zabił go Sayid, który strzela do zwłok, aż kończą mu się naboje. Ben stwierdza, że to wystarczy. Chce by Sayid wrócił do domu i opłakiwał żonę, bo jeśli jego żal zmieni się w gniew to nigdy się go nie wyzbędzie. Ben stwierdza, że to jest tylko jego wojna. Sayid przypomina mu, że on już nie ma życia, bo mu go odebrali. Chce wiedzieć, kto jest następny. Ben stwierdza, że będą w kontakcie i odchodzi uśmiechając się tryumfująco jakby sprawy potoczyły się dokładnie po jego myśli. Sawyer wali w drzwi. Claire wstaje, bo czuje się lepiej. Ben spokojnie wychodzi i oznajmia, że muszą zrobić to, co im powie, czyli na jego znak wybiegną z domu i pobiegną w las, ale muszą trzymać się jak najdalej od tych kolesi z bronią. Nagle dom zaczyna się trząść. Ben wygląda przez okno i widzi czarny dym przesuwający się między domami. Każe wszystkim wyjść z domu. Patrzą oni przerażeni na czarny dym, który kłębi się między drzewami. Słychać krzyki i strzały. Jeden z żołnierzy wybiega z lasu, ale czarny dym go dogania i wciąga z powrotem do lasu. Ben każe im kierować się w stronę rzeki, a sam idzie do zwłok Alex by się z nią pożegnać. Klęka przy jej ciele, płacze i całuje ją w czoło. Dan wysyła na statek pytanie Morse'm o to co się stało z lekarzem. Po ich odpowiedzi mówi, że nie powiedzieli dokładnie, co się z nim stało, ale ich przyjaciołom nic nie jest. Rano przylecą helikopterem. Bernard stwierdza, że Dan kłamie, bo odpowiedź brzmiała: "O czym ty mówisz? Z lekarzem wszystko w porządku." Jack pyta co to znaczy i dlaczego Dan kłamie. Pyta wprost czy oni w ogóle zamierzali zabrać ich z tej wyspy. Dan w końcu mówi szczerze, że nie. Jack zgina się z bólu i powoli odchodzi trzymając się za bok, który go boli. Ben dołącza do reszty nad rzeką. Sawyer słysząc, że teraz pójdą zapytać Jacob co dalej, stwierdza, że ma tego dosyć. Decyduje, że on i Claire z dzieckiem wracają na plażę. Hurley też, ale John mierzy z broni do Sawyera i stwierdza, że Hurley idzie z nimi, bo musi im pomóc odnaleźć chatę. Hurley każe im odłożyć broń i oznajmia, że pójdzie z Johnem. A potem dołączy do reszty na plaży. Sawyer, Miles i Claire z dzieckiem ruszają na plażę, John i Hurley za Benem. W Londynie późno w nocy Ben wchodzi do eleganckiego budynku, wsiada do windy, manipuluje przy zamku i wysiada w penthausie. Budzi śpiącego mężczyznę. To Charles Widmore, który nie jest zaskoczony wizytą Bena. Obaj wiedzą, że Ben nie może go zabić, ale przyszedł tu, bo Charles zamordował mu córkę, więc on zabije jego córkę. I wtedy Charles pożałuje, żr zmienił zasady. Charles stwierdza, że Ben nie musi odgrywać roli ofiary, bo on wie, kim Ben jest i czym jest. Wszystko co ma odebrał kiedyś jemu. Widmore jest pewny, że Ben nigdy nie znajdzie Penelope. A wyspa jest jego. Zawsze tak było i znowu będzie. Ben stwierdza, że Charles nigdy nie znajdzie wyspy.[/important]
Musisz być zalogowany aby komentować newsy.