I znów rodzi się nadzieja. Oglądalność Fringe po przerwie regularnie wzrasta, z 2,89 mln dwa tygodnie temu do 3,37 mln dla najnowszego odcinka, co jest drugim wynikiem w tym sezonie (lepsza tylko premiera). Wzrasta również rating 18-49, ale powoli, bo na razie tylko 1.2. Należy zauważyć, że Fringe zbliżył się do konkurencji tego samego dnia. Kitchen Nightmares (FOX godzinę wcześniej) osiągnęło 3,44 mln / 1.4, a głośno reklamowany, dwugodzinny finał finałów serialu Chuck jedynie 4,12 mln / 1.2 i 4,32 mln / 1.3. Wszystkie produkcje o wiele słabiej od odpowiedników emitowanych w inny dzień.