Miejscem akcji serialu jest Los Angeles. Z pozoru normalny dzień amerykańskiej metropolii przerywa moment globalnej utraty świadomości. Agenci specjalni FBI Mark Benford (Joseph Fiennes) i Demetri Noh (John Cho) ścigają groźnych terrorystów; żona Benforda, lekarka Olivia (Sonya Walger), przeprowadza właśnie operację w szpitalu, a jej kolega z pracy, doktor Bryce Varley (Zachary Knighton), próbuje popełnić samobójstwo. Po 137 sekundach budzą się w świecie pogrążonym w chaosie. Chwilowa utrata przytomności całej ludzkości doprowadza do licznych wypadków i katastrof. Po przebudzeniu wszyscy próbują zrozumieć znaczenie i przyczyny tego, co przeżyli. Newsday zapewnia, że FlashForward to poruszający i wciągający serial o inteligentnej konstrukcji i dobrych rolach, który przekonuje cię, że niezwykła podróż, w którą za chwilę się udasz, będzie warta każdej minuty.
Akcja Przebłysku Jutra rzeczywiście wciąga. Widz angażuje się w zaskakującą grę, którą prowadzą z nim twórcy serialu. Krąży ona wokół pytania: „co byś zrobił, gdybyś wiedział, co przyniesie przyszłość?” Czy znając swoje przeznaczenie można próbować je zmienić? Jak zmiana losu jednego człowieka wpływa na przyszłość innych? We FlashForward zależności pomiędzy przeszłością, teraźniejszością a przyszłością zyskują zupełnie nowy wymiar. Serial zaś z odcinka na odcinek zyskuje w USA coraz większą popularność.
„To wciągający, niesamowity pomysł - zauważa Variety – (…) dobrze wykonany, w którym wbudowany punkt kulminacyjny sprytnie złączy się z majowymi podsumowaniami wskaźników oglądalności. Tylko pierwszy wrześniowy odcinek obejrzało w Stanach ponad
12 mln widzów.
Scenariusz serialu Flash Forward jest adaptacją powieści Roberta J. Sawyera. Producenci, David S. Goyer (współscenarzysta filmów Batman. Początek oraz Mroczny rycerz) i Brannon Braga (24 godziny, Star Trek. Enterprise) eksploatują znany m.in. z Zagubionych motyw manipulacji czasem akcji filmu. Jak mówi Stephen McPherson (Entertainment Weekly, 09/2009), szef rozrywki w ABC, intencją twórców nie było imitowanie «Zagubionych»,
a znalezienie równie interesującego pomysłu na scenariusz. Producent David S. Goyer dodaje, że jedyna analogia pomiędzy serialami to istnienie mechanizmu futurospekcji.
Autor: Amos81
Sty 06, 2010