Jorge Garcia opowiada o zlocie fanów komiksów i produkcji science fiction zwanym Comic-Con oraz wyjaśnia różnice między „Alcatraz” a LOST. Zapraszamy do rozwinięcia.
Jakie wrażenie zrobił na tobie twój pierwszy zjazd Comic-Con?
Jorge Garcia: Pierwszy raz na Comic-Con byłem podczas trzeciego spotkania z twórcami LOST. Szkoda, że nie byłem tam przed LOST bo gdy poganiali nas na różne spotkania, ominęło mnie wiele ciekawych rzeczy. Nie miałem czasu porządnie się rozejrzeć.
Czy jesteś fanem komiksów?
Garcia: Bardzo lubiłem komiksy gdy byłem jeszcze w gimnazjum, potem trochę mi przeszło, ale ostatnio znowu zacząłem je czytać. Nie jestem aż tak zapalonym fanem żeby co tydzień kupować nowe komiksy. Raczej czytam ukończone historyjki albo całe serie w jednym wydaniu żeby od razu poznać zakończenie.
Co najbardziej zapadło ci w pamięć ze zjazdu Comic-Con?
Garcia: Najbardziej lubię siedzieć w poczekalni przed spotkaniami z fanami. Poznałem kiedyś Matta Groeninga (twórca Simpsonów – dop. red.) a jestem wielkim fanem Simpsonów.
Wielu fanów LOST całą noc czekało w kolejce by dostać się na ostatnie spotkanie z twórcami serialu. A ty na kogo byś tak długo czekał na zlocie?
Garcia: Na spotkanie z aktorami pierwszego filmu “Poszukiwacze zaginionej Arki” (Raiders of the Lost Ark). To byłoby niesamowite wydarzenie.
Kogo zaprosiłbyś na swoje wymarzone spotkanie podczas Comic-Con?
Garcia: George’a Lucasa, Stevena Spielberga oraz Francisa Forda Coppolę i Martina Scorsese.
Co powinno wydarzyć się na takim wymarzonym spotkaniu?
Garcia: Chciałbym zobaczyć jakieś unikatowe materiały zza kulis. Coś, czego nawet nie ma w dodatkach na DVD – np. co robią na planie aktorzy z „Poszukiwaczy” albo jakieś wycinki z kulis kręcenia tego filmu.
Jakich pytań fani nie powinni zadawać podczas takich spotkań?
Garcia: Naczekałeś się w kolejce to zasługujesz na to by móc zapytać o co chcesz! Najwyżej nie odpowiemy…
Czyli pytania o montaż z wszystkimi twoim wstawkami “stary” (org. „dude” – dop. red.) są dopuszczalne?
Garcia: Pewnie, jeśli chcą to zrobić. W programie Jimmiego Fallona kręciło się takim kołem i losowało tekst do którego trzeba było w odpowiednim momencie dopasować słowo “stary”.
A jakich wskazówek udzieliłbyś osobom, które pierwszy raz wybiorą sie na Comic-Con?
Garcia: Weźcie plecak, kanapki i butelkę wody. Potraktujcie Comic-Con jak biwak.
Czym “Alcatraz” różni się od LOST?
Garcia: Chyba będę się o wiele mniej pocił! Nie rozwali się żaden samolot no i akcja nie toczy się w dżungli (śmiech). Gram historyka który jest fanem komiksów i ekspertem od Alcatraz. Nie chcemy aby ludzie nadal poszukiwali „nowego LOSTa”. Niech LOST będzie LOSTem a zobaczmy czym stanie się „Alcatraz”. Nie goncie cienia LOST – kochajcie go i dajcie mu odejść. Możecie oglądać LOST na DVD ale nie szukajcie go w „Alcatraz”. Być może pojawią się tu jakieś elementy, które mogą przypominać LOST, w końcu to serial z jednej rodziny, ale to jest zupełnie inna produkcja.
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.